ZIELNIK I · PODEJŚCIE

Od czego zaczyna się ogród

Dom jest gotowy albo w trakcie wykończenia. Dookoła nawieziona ziemia, ślady budowy, czasem trawnik i dwa, trzy dorosłe drzewa. Sąsiedzi widzą Państwa taras, Państwo widzą ich okna. Działkę trzeba doprowadzić do porządku i nie wiadomo, od czego zacząć, ile to kosztuje i kiedy się do nas odezwać.

Na to ostatnie pytanie odpowiadamy od razu.

Najlepiej zgłosić się do nas od trzech do sześciu miesięcy przed pracami ziemnymi. Najlepiej, kiedy w domu trwa wykończenie. Zdążymy wtedy uzgodnić poziomy tarasu i stopni zewnętrznych oraz wyprowadzić wodę i prąd tam, gdzie będą potrzebne, i nie trzeba będzie potem przerabiać nawierzchni razem z drenażem. Jeśli budowa jest skończona, a ziemia nawieziona, pracujemy i tak, część rozwiązań będzie po prostu wyglądać inaczej.

Ludzie piszą do nas o działce, o ogródku, o doprowadzeniu tego do porządku. Po dwóch miesiącach ci sami ludzie mówią „ogród”. Działka zostaje tym, co jest wokół domu. A ogród staje się miejscem, do którego wychodzą Państwo wieczorem i zostają, bo jest tam lepiej niż w domu.

Robimy ogrody naturalistyczne: byliny i trawy falami, roślin jest dużo, aż po dorosłe drzewa. Formę wyznaczają miejsce i dom, opieki trzeba niewiele.

koncepcja

Dlaczego to nie są chaszcze

Ogród naturalistyczny łatwo pomylić z zaniedbanym. Różnicę widać w sekundę, jeśli wiadomo, gdzie patrzeć.

Proszę patrzeć na krawędź. Na zaniedbanej działce rośliny rozłażą się i granicy nie ma. Rabata, którą robimy, ma formę wyraźną i przemyślaną. To ona trzyma wszystko, co rośnie w środku. W środku może być swoboda: trawy się kładą, samosiew wschodzi tam, gdzie chce. Krawędź się nie rusza.

koncepcja

Dalej samo nasadzenie. To byliny: nie przerabia się ich co roku, wracają same. Ogród się zmienia, ale nie zaczyna od nowa.

A zmienia się bez przerwy. W maju jedno, w lipcu drugie, we wrześniu wchodzą trawy i budują bryłę ogrodu. Płot w listopadzie jest taki sam jak w lipcu: przestają go Państwo zauważać po tygodniu. Ogród nie zdąży się znudzić.

koncepcja

Z trawnika nie rezygnujemy. Jest potrzebny, jeśli są dzieci albo pies. Ale dajemy mu formę, po której przejedzie robot, i nie rozciągamy go na całą działkę: pielęgnacja trawnika zjada najwięcej czasu, więc jego powierzchnię zwykle zmniejszamy. Nawadnianie automatyczne jest zawsze: nie traktujemy go jako dodatku do wyboru.

Resztę zajmują nasadzenia z bylin, których się nie strzyże. Raz lub dwa razy w sezonie trzeba w nie wejść i je uporządkować. Jak dokładnie, pokazujemy na miejscu i w instrukcji pielęgnacji, która wchodzi w skład projektu.

Pierwsze spotkanie na działce

Pierwsze pół godziny po prostu rozmawiamy. O której wracają Państwo do domu. Gdzie piją Państwo poranną kawę. Czy jest pies i gdzie biega. Kto w rodzinie wstaje pierwszy i co widzi z okna. Co na działce drażni Państwa właśnie teraz.

Te odpowiedzi znaczą więcej niż styl: gdzie stanie miejsce na ognisko, którędy pójdzie ścieżka, po której stronie domu będzie cicho.

Potem patrzymy na boki i na zewnątrz.

Mieszkają tu Państwo rok i działka kończy się dla Państwa na płocie. My zawsze patrzymy, co jest za nim. Czasem sto metrów dalej ciągnie się pas cudzych drzew albo leży nieskoszona łąka. Taki widok da się zabrać do ogrodu: nie zasłaniamy tej strony, zostawiamy prześwit, i działka zaczyna sięgać wzrokiem daleko poza własne granice. Chwyt jest stary, ma około tysiąca lat i przyszedł z ogrodów japońskich.

koncepcja

Tu zadajemy też niewygodne pytanie: wiedzą Państwo, co sąsiedzi zamierzają zbudować za płotem? Cudzy widok nie należy do Państwa, więc ogród projektujemy tak, żeby obronił się również bez niego. Co zrobić z tym ryzykiem, decydują Państwo. Naszym zadaniem jest pokazać, czym skończy się każdy wariant.

Z drugiej strony są zwykle sąsiedzi i ich okna. Tu są dwie drogi i pokazujemy obie. Płot zasłania tego samego dnia. Ale to kolejna ściana, a ścian mamy dość już w domu. Nasadzenie z krzewów i traw zasłania nie gorzej i działa inaczej: ma głębię: za pierwszym rzędem widać zarys drugiego, i działka wydaje się większa. To rozwiązanie kosztuje czas: pełną siłę nasadzenie osiąga przez dwa, trzy sezony.

Zasłonić się trzeba od razu? Są dwa sposoby i oba są uczciwe. Posadzić duże, gotowe drzewa, rośliny starsze. Dają bryłę już w pierwszym sezonie. Kosztuje to więcej: płacą Państwo za lata wzrostu, przez które ktoś przeszedł za Państwa. Młoda świdośliwa kosztuje około 300 zł i potrzebuje od pięciu do ośmiu lat, żeby dorosnąć; duży egzemplarz kosztuje od trzech do czterech tysięcy złotych.

Albo szybko rosnące krzewy i żywopłot: taniej, ale żywopłot trzeba będzie strzyc co roku. Od ogrodu, który trzeba obsługiwać według harmonogramu, zwykle odchodzimy. Jeśli Państwo tak zechcą, zrobimy to dobrze. Po prostu będą Państwo wiedzieć, co kupują.

Jeśli chcą Państwo płot, postawimy płot. Powiemy, co o tym myślimy, i wyjaśnimy dlaczego. Dalej decydują Państwo. Często okazuje się, że płot jest potrzebny, tylko niższy, a po dwóch latach prawie go nie widać za nasadzeniem.

Proszę dziś wieczorem wyjść na podwórko i popatrzeć nie na działkę, ale za ogrodzenie. To, co tam Państwo zobaczą, my już liczymy jako część Państwa ogrodu.

ZIELNIK II · PROCES

Jak idzie praca i kiedy się płaci

Kolejność jest jasna jeszcze przed umową. Projekt zajmuje około dwóch miesięcy, płatność w dwóch etapach.

  1. Rozmowa. 30 minut online, bezpłatnie. Podajemy widełki dla Państwa działki.
  2. Umowa i zaliczka 50%. Za projektowanie. Na pomiar wyjeżdżamy po niej.
  3. Pomiar na działce. Ukształtowanie terenu, woda, światło, wiatr, widoki za ogrodzeniem.
  4. Koncepcja. Układ, szkic, 3D. Dalej zatwierdzamy ją razem z Państwem.
  5. Projekt wykonawczy. Nasadzenia, nawierzchnie, światło, specyfikacja. Pozostałe 50% przed przekazaniem projektu.
  6. Kosztorys ogrodu. Liczymy po gotowym projekcie, nie przez telefon i nie na oko.
fragment projektu

Kosztorysu samego ogrodu nie da się podać w ciemno: liczy się go z rysunków, kiedy wykonawca zobaczył już działkę.

Prace idą po kolei. Najpierw to, czego potem się nie ruszy: poziomy, drenaż, instalacje, nawierzchnie. Nasadzenia i detale dokładamy na końcu. Robią Państwo ogród w jeden sezon albo rozkładają na kilka, zależnie od budżetu. Kolejność się od tego nie zmienia: podpowiemy, co i kiedy robić.

Jedną dużą zmianę po zatwierdzeniu koncepcji bierzemy na siebie. Następne liczymy osobno, żeby nie przepisywać projektu w kółko. Drobne poprawki nanosimy na bieżąco.

Dokładne liczby i przykłady działek zebraliśmy na stronie z cenami. A w projekcie jest specyfikacja: przy każdej pozycji światła i materiałów marka, model, ilość i cena. Widać to wszystko, zanim ktokolwiek wbije łopatę.

ZIELNIK III · JEDEN PROJEKT

Jeden projekt od środka

Nazywam się Aliaksei i prowadzę projekty w Fernaxis. O podejściu łatwiej opowiedzieć na przykładzie jednego ogrodu. Oto działka pod Krakowem.

Klient od razu wiedział, czego chce. Przyszedł po rabaty w duchu szkoły Pieta Oudolfa: byliny i trawy ozdobne posadzone falami, jak w przyrodzie, ale według ścisłego schematu. Sam wskazał materiały, trawertyn i klinkier, chciał dużo roślin. Tak bywa rzadko. Zwykle nazwa ogrodu pojawia się później.

Pod rabaty poszła połowa działki. Taras z trawertynu przylega do salonu i od niego poprowadziłem linie całego układu. Zwykłej ścieżki nie ma: trasę wyznacza pas trawnika, po nim się idzie.

Dom jest wysoki, więc żeby ogród go zrównoważył, posadziłem pięć grabów kolumnowych. Z jednej strony obrzeże celowo zostawiłem otwarte. Tam są wzgórza i ten widok zabrałem do ogrodu.

Piętro wyżej jest taras z wyjściem z domu. W projekcie jest tam zielona strefa: podniesione grządki i drewniany pomost ze wstawkami sukulentów.

Nawadnianie zawsze automatyczne, trawnik projektujemy pod robota koszącego. Ogród żyje sam, pielęgnacja raz lub dwa razy w sezonie.

Na żywopłot proponowałem tuje, są stabilniejsze. Klientowi nie odpowiadały wyglądem, więc posadziliśmy grab. Ogród ma się podobać temu, kto w nim mieszka. Nie ma tu o co się spierać.

Za wszystkimi tymi decyzjami stoi jedno. Forma. Forma ogrodu i układ.

Jedną rzecz o Krakowie powiem wprost. Nawierzchnie w projekcie są trudne, ale wykonalne. Są cięższe i ładniejsze niż zwykłe, i kilku wykonawców się za nie nie wzięło, choć mogli. Prostych zleceń na rynku nie brakuje, za trudne biorą się niechętnie. Niesmak pozostał, nie będę ukrywał. Dlatego pod Warszawą trudne nawierzchnie kładą nasze brygady, a do innych miast projekt wyjeżdża tylko z naszym nadzorem autorskim: nikt nie wyprostuje linii bez nas.

koncepcja

Projekt krakowski jest jeszcze w realizacji.

Ten ogród będziemy pokazywać w całości, i budowę, i wynik, tutaj oraz na Instagramie. Wtedy widać całe podejście, a nie jeden ładny obrazek na końcu. Inne ogrody, gotowe i te, które teraz budujemy, można zobaczyć w portfolio.

Zobaczyć gotowy ogród pod Warszawą

ZIELNIK IV · OPINIE

Co mówią klienci

  • Zrzut opinii, Julia
    „...Tak przyjemnie się pracuje, kiedy wszystko jest jasne, konkretne i ze smakiem. Patrzę na wynik i widzę, jak wszystko jest profesjonalne i piękne. Dziękuję, że jesteście stale w kontakcie i na każde pytanie jest odpowiedź...”Julia · Instagram · tłumaczenie z rosyjskiego
  • Zrzut opinii, Marina
    „...dziękuję za pracę, za cierpliwość do nas i za zrozumienie, czego dokładnie nam trzeba. Projekt przerósł nasze oczekiwania...”Marina · Telegram · tłumaczenie z rosyjskiego

Kto zaprojektuje Państwa ogród

Aliaksei Baravik

Projektuje Aliaksei Baravik, współzałożyciel i główny projektant: odpowiada za projekt i kontakt z Państwem, prowadzi zespół projektantów i osobiście każdy ogród.

Maks

Maks odpowiada za model biznesowy, sprawy operacyjne i marketing. Ogrodów w sezonie bierzemy niewiele: każdy prowadzimy sami.

Robimy ogrody, w których chce się mieszkać, a nie takie, które pokazuje się gościom. Terminy i ceny podajemy z góry, a dokumentacja dla brygad jest po polsku, więc na budowie nikt niczego nie tłumaczy w biegu. Pytamy, jak spędzają Państwo wieczór i gdzie chodzi pies, i od tego budujemy. O cenie i o minusach mówimy od razu, a jeśli coś poszło nie tak, mówimy też o tym. Widzieli już Państwo, jak.

Zacząć jest łatwo: pół godziny rozmowy, online, bezpłatnie. Opowiedzą Państwo o działce, a my powiemy, od czego zacząć i ile to będzie kosztować.

Porozmawiajmy o Państwa działce